hotele -
prognoz i przyczynić się do spadku cen miedzi są przede wszystkim uwarunkowania po stronie popytu. Badani analitycy aż siedem razy podali następujące powody: „przegrzanie” się koniunktury gospodarczej w Chinach lub wolniejsze wychodzenie z kryzysu przez gospodarkę amerykańską i kraje Europy Zachodniej. Wolniejszy rozwój gospodarczy najważniejszych konsumentów miedzi przyczyniłby się bowiem do mniejszych zakupów czerwonego metalu i tym samym spadku cen. Druga grupa zagrożeń związana jest z działalnością funduszy inwestycyjnych na rynkach towarowych. Pięciu analityków uznało, że fundusze spekulacyjne mogą w bieżącym roku wycofać się
z inwestycji na rynkach towarowych, przy czym nie zostały podane przyczyny takich decyzji. Trzy osoby zauważyły, że zachętą dla funduszy do realizacji zysków mogą być uwarunkowania kursowe (odwrócenie się trendu na rynku walutowym, czyli aprecjacja USD w stosunku do EUR), natomiast dwie osoby stwierdziły, że takim bodźcem może okazać się podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Tylko czterech analityków zwróciło uwagę na zagrożenia o charakterze podażowym. Relatywnie szybkie przezwyciężenie problemów w indonezyjskiej kopalni Grasberg, produkcja na 100% możliwości wytwórczych w chilijskiej kopalni Escondida czy
też znaczne zwiększenie produkcji przez niewielkie kopalnie, które zostały zamknięte w trakcie 2001 r. z pewnością poprawiłyby trudną sytuację fundamentalną na światowym rynku miedzi (deficyt, niedobór koncentratów) i doprowadziły do spadku notowań metalu. Wreszcie, w trzech firmach rozważane jest ryzyko obrania niewłaściwej strategii wyprzedaży zgromadzonych zapasów strategicznych miedzi. Nie chodzi tu jednakże wyłącznie o zapasy Codelco (w wysokości 200 tys. ton), ale przede wszystkim o metal zmagazynowany przez chińską instytucję, odpowiedzialną za utrzymywanie zapasów strategicznych (Strategic Reserves Bureau). Nikt tak naprawdę nie wie, ile
wynoszą owe hotele zapasy (najczęściej pada liczba 220 tys. ton) i ewentualnie kiedy oraz na jakich zasadach rozpocznie się proces ich sprzedaży12. Kończąc charakterystykę ryzyk, które mogą mieć miejsce w 2004 r., warto również zwrócić uwagę na warianty dość oryginalne. Wszystkie związane są w mniejszym lub większym stopniu z gospodarką chińską. Pracownicy Mitsui zauważyli, że Chiny mogą mieć w bieżącym roku problemy z dostawą energii elektrycznej, ze względu na niski potencjał energetyczny oraz słabo rozwiniętą infrastrukturę w tym obszarze. To z kolei spowodować może
trudności z przerobem koncentratów miedzi, a w aspekcie makroekonomicznym – spowolnienie gospodarki. Trudności gospodarcze największego obecnie konsumenta miedzi wynikać mogą także z pęknięcia „banki kredytowej”. Analitycy Investec Bank doszukują się analogii miedzy Chinami i Japonią. Załamanie się systemu bankowego na skutek złych kredytów w kraju kwitnącej wiśni doprowadziło bowiem do kryzysu gospodarczego. Wreszcie, przedstawiciele Société Générale zauważyli, że wzrost popytu na miedź ze strony Chin nie tylko uwarunkowany jest dobrą koniunkturą w tym kraju, ale jest w pewnym stopniu efektem tzw. przesunięcia popytu. Producenci
amerykańscy oraz europejscy, kierując się motywami kosztowymi, przenoszą pracochłonne elementy swojej produkcji właśnie do Chin, gdzie występuje relatywnie tania siła robocza. W skali świata oznacza to przyrost popytu w jednym regionie, ale spadek w drugim, czyli w ujęciu netto wielkość konsumpcji pozostaje na tym samym poziomie (Tabela 5). Niestety żadne badania nie podają udziału przesunięcia popytu w całkowitym przyroście tej kategorii w gospodarce chińskiej.
Zakończenie
Podsumowując przeprowadzone badania należy podkreślić, że postrzeganie światowego rynku miedzi przez analityków zmieniło się diametralnie w styczniu 2004 r. Między
-
|